Zabójcza prÄ™dkość, niewÅ‚aÅ›ciwe wyprzedzanie, zmÄ™czenie kierowcy – to wspólny mianownik ostatnich wypadków drogowych, którymi żyÅ‚a caÅ‚a Polska.
Przypomnijmy: w piątek w wypadku autokaru zginęło kilkanaście osób, w sobotę rozbiła się Otylia Jędrzejczak. Kilka dni wcześniej Polską wstrząsnęła informacja o śmierci w wypadku drogowym siatkarza Arkadiusza Gołasia, a na Śląsku zginął kandydat na prezydenta, związkowiec Daniel Podrzycki.
Polska jest na pierwszym miejscu pod względem ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Unii Europejskiej. W Polsce na 100 wypadków ginie 11 ludzi, zagrożenie na drodze jest dwukrotnie większe, niż w każdym innym europejskim kraju!
– Musimy sobie zdać sprawÄ™, że to nie tylko stan dróg wpÅ‚ywa na koszmarne statystyki, a również błędy naszych kierowców – mówi podisnpektor Grzegorz Tabinowski z wydziaÅ‚u ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Na Śląsku statystyki nie odstają od średniej krajowej. Od stycznia do września było w naszym regionie 3811 wypadków, zginęło w nich 231 osób.
Bruksela zobowiÄ…zaÅ‚a nasz rzÄ…d, by do 2010 roku doprowadzić do znacznego ograniczenia liczby wypadków i ofiar Å›miertelnych. O tym, że to możliwe, dowodzi przykÅ‚ad m.in. Francji, która w ciÄ…gu minionych 30 lat ograniczyÅ‚a liczbÄ™ ofiar Å›miertelnych wypadków aż oÅ›miokrotnie. Tamtejsi eksperci sÄ… zgodni: sukces byÅ‚ możliwy dziÄ™ki… ucywilizowaniu zachowania kierowców.
Do tragicznego wypadku doszÅ‚o wczoraj na ulicy OÅ›wiÄ™cimskiej w MysÅ‚owicach. – JadÄ…cy w stronÄ™ OÅ›wiÄ™cimia opel vectra zderzyÅ‚ siÄ™ czoÅ‚owo z jadÄ…cym z naprzeciwka minibusem linii Katowice-MysÅ‚owice. ZginÄ…Å‚ kierowca samochodu osobowego – poinformowaÅ‚ na miejscu zdarzenia nadkomisarz Zbigniew Mulczyk, naczelnik sekcji ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w MysÅ‚owicach.
Policjanci bÄ™dÄ… wyjaÅ›niać przyczyny wypadku, ale wstÄ™pna ocena i zeznania Å›wiadków wskazujÄ…, że przepisy zÅ‚amaÅ‚ kierowca opla. 24-latek zjechaÅ‚ na przeciwlegÅ‚y pas ruchu, przejeżdżajÄ…c podwójnÄ… liniÄ™ ciÄ…głą. W wyniku zderzenia z minibusem kierowca samochodu osobowego zginÄ…Å‚ na miejscu. Wskazówka licznika w oplu zatrzymaÅ‚a siÄ™ na 90 km/h. – To teren zabudowany, gdzie obowiÄ…zuje ograniczenie prÄ™dkoÅ›ci do 50 kilometrów na godzinÄ™ – komentuje Mulczyk.
Do zdarzenia doszÅ‚o kilka minut po godz. 15.00. – JechaÅ‚em akurat do pracy autobusem linii 149. Nagle autobus gwaÅ‚townie zahamowaÅ‚. Widać już byÅ‚o, że na drodze w kierunku Katowic zdarzyÅ‚ siÄ™ wypadek. Kierowca wypuÅ›ciÅ‚ nas natychmiast z autobusu. Na Å›rodku jezdni staÅ‚ caÅ‚kowicie sprasowany z przodu biaÅ‚y samochód osobowy, zobaczyÅ‚em ciaÅ‚o kierowcy, dosÅ‚ownie wgniecione w silnik. Na trotuarze staÅ‚ duży, niebieski mikrobus z rozbitym bokiem maski. Pasażerów już nie byÅ‚o. Widocznie wczeÅ›niej bardzo szybko zabraÅ‚o ich pogotowie. Na jezdni byÅ‚o peÅ‚no szkÅ‚a z powybijanych szyb – opowiada Maciej Szczepka, który zjawiÅ‚ siÄ™ na miejscu wypadku chwilÄ™ po zderzeniu samochodów. – Zaraz przyjechaÅ‚o pogotowie, policja i straż pożarna. Strażacy próbowali otwierać przednie drzwi opla przy pomocy haka i liny.
Ranny pasażer opla oraz kierowca i 9 pasażerów minibusa zostali przewiezieni do Szpitala nr 2 w Mysłowicach. Nikt nie znajdował się w ciężkim stanie. Ranni mieli złamane kończyny i inne obrażenia ciała.
Grzechy główne polskich kierowców
Przemawiamy do wyobraźni i… kieszeni
Rozmowa z asp. szt. Jackiem Pytlem z zespołu prasowego Śląskiej Komendy Policji w Katowicach
DZ: W ciągu ostatnich dwóch tygodni doszło do serii niebezpiecznych wypadków. To tragiczny zbieg okoliczności?
JP: Wpływ na to mogła mieć pogoda. Zaczęła się jesień, a więc warunki atmosferyczne diametralnie się zmieniły. Nie chodzi tylko o to, co dzieje się na zewnątrz samochodu: mgły, śliska jezdnia, deszcze. Pogarsza się także samopoczucie i kondycja kierujących. Wolniej reagujemy na nagłe sytuacje, jesteśmy mniej ostrożni. Naciskamy na pedał gazu, nie pamiętając o wydłużonej podczas słoty drodze hamowania.
DZ: W ciągu ostatniego roku na naszych drogach pojawiło się wiele używanych samochodów, sprowadzonych z zagranicy. Ich stan techniczny przeważnie nie jest najlepszy. Jaki to ma wpływ na liczbę wypadków?
JP W 2004 roku na polskich drogach doszÅ‚o do ponad 51 tysiÄ™cy wypadków. Rannych w nich zostaÅ‚o 64.661 osób. Liczba zabitych przekroczyÅ‚a 5700 osób. Rok wczeÅ›niej w wypadkach zmarÅ‚o 5.640 osób. Od 1997 roku do 2003 liczba wypadków systematycznie malaÅ‚a. Podobnie – rannych i zabitych. W 2004 i 2005 roku te przerażajÄ…ce dane statystyczne niestety zaczęły piąć siÄ™ w górÄ™. Dzieje siÄ™ tak miÄ™dzy innymi dlatego, że po wejÅ›ciu Polski do Unii Europejskiej zaczęły do nas napÅ‚ywać dziesiÄ…tki tysiÄ™cy samochodów z zagranicy. SÄ… tanie, ale też niebezpieczne.
DZ: Czy policja ma pomysł na ograniczenie liczby wypadków? Dzięki akcjom profilaktycznym udało się to m.in. we Francji.
JP Zaczynamy od wychowywania i rozmawiania z dziećmi w przedszkolach i szkoÅ‚ach. Na ÅšlÄ…sku te placówki odwiedza nasza garnizonowa maskotka Sznupek. Dzieci sÄ… uczone m.in. jak zachowywać siÄ™ na drogach. Pracujemy także nad obecnymi uczestnikami ruchu drogowego. Organizowane sÄ… cykliczne akcje majÄ…ce zwiÄ™kszyć bezpieczeÅ„stwo podczas powrotów z dÅ‚ugich weekendów, wakacji. Trwa wÅ‚aÅ›nie akcja majÄ…ca zmusić kierowców i pasażerów do zapinania pasów. Oporni pÅ‚acÄ… mandaty i dostajÄ… punkty karne. Przygotowujemy siÄ™ do corocznej akcji „Znicz”, Å‚apiemy pijanych kierowców. Oprócz tego w telewizji i na bilboardach wielokrotnie pokazywano drastyczne zdjÄ™cia z wypadków drogowych. Mamy nadziejÄ™, że to podziaÅ‚a na wyobraźniÄ™ kierowców.
Dlaczego polskie drogi sÄ… tak niebezpieczne, jak zmniejszyć zagrożenie – czekamy na PaÅ„stwa opinie: j.bombor@dz.com.pl
Autor artykuÅ‚u: Jacek Bombor, Aldona Minorczyk – Cichy